Człowiek wymusił pierwszeństwo we Wrocławiu wjechał tak o bez patrzenia, a ja rozpędzony na drodze z pierwszeństwem o mało do wypadku nie doszło, a później problem i jeszcze próba wmówienia mi, że to moja wina

Człowiek wymusił pierwszeństwo we Wrocławiu wjechał tak o bez patrzenia, a ja rozpędzony na drodze z pierwszeństwem o mało do wypadku nie doszło, a później problem i jeszcze próba wmówienia mi, że to moja wina

Autor: max • 🔥 3 / 1 • 📝: 2025-10-08 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję