Pan święta krowa,  gość zaparkował Obok - fakt na ciasno ale zdołał wyjść z samochodu a on mu bije w szybę że on tu stoi już godzinę i nie życzy sobie żeby stał obok niego . Gość poprosił go przestawienie metr w prawo bo miał Miejsca od fixa  na co stwierdził że on już przebrał buty na snowboardowe i nie będzie przestawiał i żeby inne samochody przestawili . Zagroził wybiciem szyby i dzwonieniem po „psy „ . Buraczana a jego towarzyszka mu w tym towarzyszyła robiąc swój regulamin parkingu i nie biorąc pod uwagę prośby gościa z białego wozu i parkingowego który się roześmiał i machnął ręką .

Pan święta krowa, gość zaparkował Obok - fakt na ciasno ale zdołał wyjść z samochodu a on mu bije w szybę że on tu stoi już godzinę i nie życzy sobie żeby stał obok niego . Gość poprosił go przestawienie metr w prawo bo miał Miejsca od fixa na co stwierdził że on już przebrał buty na snowboardowe i nie będzie przestawiał i żeby inne samochody przestawili . Zagroził wybiciem szyby i dzwonieniem po „psy „ . Buraczana a jego towarzyszka mu w tym towarzyszyła robiąc swój regulamin parkingu i nie biorąc pod uwagę prośby gościa z białego wozu i parkingowego który się roześmiał i machnął ręką .

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2026-01-31 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję