Przy Korku w Warszawie Pan nabuzowany jak burak w zakwasie ze Szczecina postanowił, że nikt sie nie wcisnie przed niego, a mojemu serdecznemu taksowkarzowi sie udalo. (rozgrzany do czerwnonosci) Po tym Musial zablokowac pas, zeby wbic sie przed nas, a następnie po wymownych bluzgach tamował ruch, mimo że pas byl wolny, a za nami toczył sie ogromny korek.

Przy Korku w Warszawie Pan nabuzowany jak burak w zakwasie ze Szczecina postanowił, że nikt sie nie wcisnie przed niego, a mojemu serdecznemu taksowkarzowi sie udalo. (rozgrzany do czerwnonosci) Po tym Musial zablokowac pas, zeby wbic sie przed nas, a następnie po wymownych bluzgach tamował ruch, mimo że pas byl wolny, a za nami toczył sie ogromny korek.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2024-04-10 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję