Zastawiła bramę wjazdową, jak się zapytałem w restauracji obok czy to kogoś z klientów, powiedziała że to nie jej samochód, po czym 10 minut później wyszła z kawiarni i zaczęła zaglądać do bagażnika, na próbę rozmowy odpowiedziała gburowato  „nie widzisz że rozmawiam” po dalszej próbie „odjeżdżam” i odjechała.

Zastawiła bramę wjazdową, jak się zapytałem w restauracji obok czy to kogoś z klientów, powiedziała że to nie jej samochód, po czym 10 minut później wyszła z kawiarni i zaczęła zaglądać do bagażnika, na próbę rozmowy odpowiedziała gburowato „nie widzisz że rozmawiam” po dalszej próbie „odjeżdżam” i odjechała.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2025-11-13 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję