Podczas parkowania pod biedronką agresywnie zajął miejsce do którego przymierzała się moja żona, po zwróceniu mu uwagi żeby zwracał uwagę też na innych kierowców i ich zamiary stwierdził że go to "pierdoli" po czym wrócił do swojej alfy i próbując odjechać nie mógł jej uruchomić. Skończyło się na wezwaniu pomocy drogowej...

Podczas parkowania pod biedronką agresywnie zajął miejsce do którego przymierzała się moja żona, po zwróceniu mu uwagi żeby zwracał uwagę też na innych kierowców i ich zamiary stwierdził że go to "pierdoli" po czym wrócił do swojej alfy i próbując odjechać nie mógł jej uruchomić. Skończyło się na wezwaniu pomocy drogowej...

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2024-03-08 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję