Staję przed skrzyżowaniem i gość na mnie trabi na mnie jak porąbany.Gość to furiat, nie potrafi wykrztusić z siebie innego słowa tylko bluzgi i przekleństwa. Mimo mojego spokojnego zachowania, cała rodzina rzuciła sie na mnie jak rozwścieczone psy łącznie z jego żoną i córeczką. Ewidentnie jakies problemy egzystencjalne...

Staję przed skrzyżowaniem i gość na mnie trabi na mnie jak porąbany.Gość to furiat, nie potrafi wykrztusić z siebie innego słowa tylko bluzgi i przekleństwa. Mimo mojego spokojnego zachowania, cała rodzina rzuciła sie na mnie jak rozwścieczone psy łącznie z jego żoną i córeczką. Ewidentnie jakies problemy egzystencjalne...

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2025-07-05 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję