Jegomość na ostatnią chwilę do kościoła przyjechał i nie chciało się przejść kilkadziesiąt metrów więc zaparkował przy samych schodach, w poprzek parkingu blokując inne auto. Po wyjściu z kościółka, zwróciłem mu tylko uwagę to jeszcze ma pretensje że co to takiego, nic się nie stało, można chwilę poczekać... co za jełop!

Jegomość na ostatnią chwilę do kościoła przyjechał i nie chciało się przejść kilkadziesiąt metrów więc zaparkował przy samych schodach, w poprzek parkingu blokując inne auto. Po wyjściu z kościółka, zwróciłem mu tylko uwagę to jeszcze ma pretensje że co to takiego, nic się nie stało, można chwilę poczekać... co za jełop!

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2024-09-15 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję