Przywiozłam siostrę do domu i chciałam jej pomóc wnieść zakupy, ale nie było wolnych miejsc parkingowych pod jej blokiem, więc stanęłam na chwilę na parkingu należącego do bloku obok. Niestety trafiłam na Pana, który musiał sobie podbudować ego i mimo wytłumaczenia sytuacji musiał postraszyć mnie strażą miejską (jak tak mu zależy na miejscu parkingowym to może niech sam staje w liniach)

Przywiozłam siostrę do domu i chciałam jej pomóc wnieść zakupy, ale nie było wolnych miejsc parkingowych pod jej blokiem, więc stanęłam na chwilę na parkingu należącego do bloku obok. Niestety trafiłam na Pana, który musiał sobie podbudować ego i mimo wytłumaczenia sytuacji musiał postraszyć mnie strażą miejską (jak tak mu zależy na miejscu parkingowym to może niech sam staje w liniach)

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2023-12-20 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję