„Szanowny pan” wychodząc z wózkiem z Lidla ze sklepu tylko ze zgrzewka piwa zatrzymał się przy pojemniku z darami dla powodzian bądź Ukraińców i dobrał sobie pół koszyka potrzebnych mu zakupów. Brak słów dla takiego buractwa i oczywiście partnerka z uśmiechem na twarzy dopingowała.

„Szanowny pan” wychodząc z wózkiem z Lidla ze sklepu tylko ze zgrzewka piwa zatrzymał się przy pojemniku z darami dla powodzian bądź Ukraińców i dobrał sobie pół koszyka potrzebnych mu zakupów. Brak słów dla takiego buractwa i oczywiście partnerka z uśmiechem na twarzy dopingowała.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2025-01-04 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję