Dziadyga podjechał, podpompował koło, a następnie tak był zajęty rozmową, że nie raczył przestawić auta, by Pani, która chwilę wcześniej skończyła odkurzać, mogła odjechać. Na szczęście po kilku manewrach wyjechała, a dziadyga cały czas gadał...

Dziadyga podjechał, podpompował koło, a następnie tak był zajęty rozmową, że nie raczył przestawić auta, by Pani, która chwilę wcześniej skończyła odkurzać, mogła odjechać. Na szczęście po kilku manewrach wyjechała, a dziadyga cały czas gadał...

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2026-02-21 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję