Wrzucam zdjęcie po porannym zdarzeniu. Pan ewidentnie chciał wyłudzić ode mnie pieniądze, sądził że przerysowałem mu plastik otwierając drzwi - jego auto stało 30 cm od mojego, więc nie było możliwości przetarcia (drzwi się zatrzymywały w pewnym momencie). Bez żadnej złośliwości chciałem wsiąść do auta, facet się rzucił złośliwie. Uważajcie na kolegę.

Wrzucam zdjęcie po porannym zdarzeniu. Pan ewidentnie chciał wyłudzić ode mnie pieniądze, sądził że przerysowałem mu plastik otwierając drzwi - jego auto stało 30 cm od mojego, więc nie było możliwości przetarcia (drzwi się zatrzymywały w pewnym momencie). Bez żadnej złośliwości chciałem wsiąść do auta, facet się rzucił złośliwie. Uważajcie na kolegę.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2024-03-08 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję