Gościu specjalnie hamuje na maxa i jedzie na ubezpieczenie żeby ktoś mu trafił tylko. Ja jednego dnia jak na niego wsiadłem co robi to zadzwonił nanPolicje i się zamknął w aucie. Drugiego dnia złapał innego na to samo ale oświadczenie spisali a auto nie zrobione nawet dalej.

Gościu specjalnie hamuje na maxa i jedzie na ubezpieczenie żeby ktoś mu trafił tylko. Ja jednego dnia jak na niego wsiadłem co robi to zadzwonił nanPolicje i się zamknął w aucie. Drugiego dnia złapał innego na to samo ale oświadczenie spisali a auto nie zrobione nawet dalej.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2024-06-10 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję