Mężczyzna kierujący autem wjechał dokładnie tam na chodnik gdzie szłam z psem - spychając  mnie na pobocze bo on sobie wjechał na chodnik i zaparkował żeby zrobić zakupy w sklepie. Gdybym nie odskoczyła i się cofnęła to by mnie i psa potrącił. Są świadkowie tego. Wysiadł z samochodu nawet „przepraszam” nie powiedział. Na ulicy zakaz parkowania.

Mężczyzna kierujący autem wjechał dokładnie tam na chodnik gdzie szłam z psem - spychając mnie na pobocze bo on sobie wjechał na chodnik i zaparkował żeby zrobić zakupy w sklepie. Gdybym nie odskoczyła i się cofnęła to by mnie i psa potrącił. Są świadkowie tego. Wysiadł z samochodu nawet „przepraszam” nie powiedział. Na ulicy zakaz parkowania.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2025-10-19 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję