Totalny burak i nerwus. Na wjeździe do Warszawy Alejami Jerozolimskimi gonił drugi samochód i wymachiwał rękoma przez otwartą szybę. Następnie napluł na ten samochód i zaczął gwałtownie się oddalać przejeżdżając na czerwonym świetle.

Totalny burak i nerwus. Na wjeździe do Warszawy Alejami Jerozolimskimi gonił drugi samochód i wymachiwał rękoma przez otwartą szybę. Następnie napluł na ten samochód i zaczął gwałtownie się oddalać przejeżdżając na czerwonym świetle.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2026-01-16 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję