Kolejny ściek z BMW. Poszedł na grubość lakieru. Auto z przeciwka już na długich. Obtrąbiłem, po chwili dogoniłem po 300 metrach skręcił w lewo mimo zaproszenia do konfrontacji tylko drzwi otworzyłem, nie zdążyłem pasów odpiąć już go nie było. Kolejny ściek z BMW. Poszedł na grubość lakieru. Auto z przeciwka już na długich. Obtrąbiłem, po chwili dogoniłem po 300 metrach skręcił w lewo mimo zaproszenia do konfrontacji tylko drzwi otworzyłem, nie zdążyłem pasów odpiąć już go nie było.

Kolejny ściek z BMW. Poszedł na grubość lakieru. Auto z przeciwka już na długich. Obtrąbiłem, po chwili dogoniłem po 300 metrach skręcił w lewo mimo zaproszenia do konfrontacji tylko drzwi otworzyłem, nie zdążyłem pasów odpiąć już go nie było.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2024-05-18 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję