Typ jedzie bez świateł po centrum Wrocławia i zmienia pasy (wyprzedzając) w tym m.in w tunelu na Dominikńskim z taką prędkością i bez zachowania odstępów, tak ryzykownie, że ledo wyrabia. Zabrakło kilku centymetrów a wjechałby w conajmniej jedno poprawnie jadące auto tuż przede mną i to w tunelu! Oczywiście zero kierunowskazów, nie wspominając o przejeżdżaniu po liniach ciągłych. Myślicie, że wiezie umierającego do szpitala? A nie, później se stoi na luzaku i gadka z kolegą na światłach, zero pośpiechu. Jakiś problem z hormonami? Używkami? Czy po prostu niezrównoważony szaleniec?

Typ jedzie bez świateł po centrum Wrocławia i zmienia pasy (wyprzedzając) w tym m.in w tunelu na Dominikńskim z taką prędkością i bez zachowania odstępów, tak ryzykownie, że ledo wyrabia. Zabrakło kilku centymetrów a wjechałby w conajmniej jedno poprawnie jadące auto tuż przede mną i to w tunelu! Oczywiście zero kierunowskazów, nie wspominając o przejeżdżaniu po liniach ciągłych. Myślicie, że wiezie umierającego do szpitala? A nie, później se stoi na luzaku i gadka z kolegą na światłach, zero pośpiechu. Jakiś problem z hormonami? Używkami? Czy po prostu niezrównoważony szaleniec?

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2024-07-11 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję