Najpierw burak swoim rzęchem siedział mi na ogonie, a potem zaraz za przejściem dla pieszych kierunek i wyprzedzanie, wcześniej na przerywanej, a potem jak widać. Teren zabudowany za 50 metrów, a on tylko się oddalał. Fakt, jechałem z 60 km/h, no ale on na pewno ponad 80.

Najpierw burak swoim rzęchem siedział mi na ogonie, a potem zaraz za przejściem dla pieszych kierunek i wyprzedzanie, wcześniej na przerywanej, a potem jak widać. Teren zabudowany za 50 metrów, a on tylko się oddalał. Fakt, jechałem z 60 km/h, no ale on na pewno ponad 80.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2024-10-17 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję