Chłop wyskakuje jak Filip z konopi na lewy pas, a potem kilkanaście km jedzie, pisze na telefonie, ogląda gołe dupy albo wali kuca, kto to wie. Telefon był nisko, jego spojrzenie również. Twarz nieskalana rozumem. Brak słów.

Chłop wyskakuje jak Filip z konopi na lewy pas, a potem kilkanaście km jedzie, pisze na telefonie, ogląda gołe dupy albo wali kuca, kto to wie. Telefon był nisko, jego spojrzenie również. Twarz nieskalana rozumem. Brak słów.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2025-03-10 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję