Pan w toyocie, taxi(co nie dziwi mnie ani jedno ani drugie) zajechał mi drogę wpychając się na mój pas dosłownie o centymetry, po czym jak krótko zatrąbiłem nie spodziewając się takiego manewru, zaczął specjalnie hamować.

Pan w toyocie, taxi(co nie dziwi mnie ani jedno ani drugie) zajechał mi drogę wpychając się na mój pas dosłownie o centymetry, po czym jak krótko zatrąbiłem nie spodziewając się takiego manewru, zaczął specjalnie hamować.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2025-06-12 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję