Kierowca na środku osiedlowego skrzyżowania zatrzymał samochód z którego wysadzał dziecko, wyjmował mu hulajnogę z bagażnika po czym wsiadł i zatamował ruch na skrzyżowaniu żeby jego bąbelek przeszedł dookoła, potem przez przejście i bezpiecznie wszedł do szkoły. Jakby mógł to wjechałby pod salę lekcyjną swojego "maluszka" albo u zaparkował przy ławce żeby dzieciaczkowi nóżki się nie zmęczyły. Całą sytuację widział również pan przepuszczający dzieci na przejściu przy szkole. Sytuacja z ul. Bursztynowej.

Kierowca na środku osiedlowego skrzyżowania zatrzymał samochód z którego wysadzał dziecko, wyjmował mu hulajnogę z bagażnika po czym wsiadł i zatamował ruch na skrzyżowaniu żeby jego bąbelek przeszedł dookoła, potem przez przejście i bezpiecznie wszedł do szkoły. Jakby mógł to wjechałby pod salę lekcyjną swojego "maluszka" albo u zaparkował przy ławce żeby dzieciaczkowi nóżki się nie zmęczyły. Całą sytuację widział również pan przepuszczający dzieci na przejściu przy szkole. Sytuacja z ul. Bursztynowej.

Autor: max • 🔥 1 / 1 • 📝: 2024-11-25 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję