Jakiś stary pierdziel z ekipą okupował lewy pas drogi ekspresowej z prędkością 100km/h. Gdy włączałem się na ten pas z prędkością 120km i z zachowaniem dystansu on dostał świra i zaczął przyspieszać trąbić i błyskać światłami. Następnie z dużą prędkością przecisnął się między samochodami omal nie doprowadzając do kolizji i wyminął mnie z prawej strony. Potem wskoczył przede mnie i raportowanie hamował tamując cały ruch na prawym pasie. Nie będę mówił żeby się nauczył jeździć bo dla niego już za późno. Powinien oddać prawko, które z resztą znalazł w paczce czipsów. Jakiś stary pierdziel z ekipą okupował lewy pas drogi ekspresowej z prędkością 100km/h. Gdy włączałem się na ten pas z prędkością 120km i z zachowaniem dystansu on dostał świra i zaczął przyspieszać trąbić i błyskać światłami. Następnie z dużą prędkością przecisnął się między samochodami omal nie doprowadzając do kolizji i wyminął mnie z prawej strony. Potem wskoczył przede mnie i raportowanie hamował tamując cały ruch na prawym pasie. Nie będę mówił żeby się nauczył jeździć bo dla niego już za późno. Powinien oddać prawko, które z resztą znalazł w paczce czipsów.

Jakiś stary pierdziel z ekipą okupował lewy pas drogi ekspresowej z prędkością 100km/h. Gdy włączałem się na ten pas z prędkością 120km i z zachowaniem dystansu on dostał świra i zaczął przyspieszać trąbić i błyskać światłami. Następnie z dużą prędkością przecisnął się między samochodami omal nie doprowadzając do kolizji i wyminął mnie z prawej strony. Potem wskoczył przede mnie i raportowanie hamował tamując cały ruch na prawym pasie. Nie będę mówił żeby się nauczył jeździć bo dla niego już za późno. Powinien oddać prawko, które z resztą znalazł w paczce czipsów.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2025-07-30 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję