Bliskie spotkania z tramwajem, na gościnnych występach w Gdańsku (ul. Kartuska). Nie wiem jak nazwać kierowcę, który w takim miejscu, gdzie ma pełną, nieograniczoną widoczność, pakuje się na czerwonym świetle, jak jakiś ułomek prosto pod tramwaj. Albo jest tak słabym kierowcą, że nie powinien prowadzić, albo gapił się w telefon. Tak czy inaczej tacy jak on powinni partycypować w pokryciu szkód. A przy okazji zablokował ruch tramwajowy w centrum Gdańska na kilka godzin. Bliskie spotkania z tramwajem, na gościnnych występach w Gdańsku (ul. Kartuska). Nie wiem jak nazwać kierowcę, który w takim miejscu, gdzie ma pełną, nieograniczoną widoczność, pakuje się na czerwonym świetle, jak jakiś ułomek prosto pod tramwaj. Albo jest tak słabym kierowcą, że nie powinien prowadzić, albo gapił się w telefon. Tak czy inaczej tacy jak on powinni partycypować w pokryciu szkód. A przy okazji zablokował ruch tramwajowy w centrum Gdańska na kilka godzin.

Bliskie spotkania z tramwajem, na gościnnych występach w Gdańsku (ul. Kartuska). Nie wiem jak nazwać kierowcę, który w takim miejscu, gdzie ma pełną, nieograniczoną widoczność, pakuje się na czerwonym świetle, jak jakiś ułomek prosto pod tramwaj. Albo jest tak słabym kierowcą, że nie powinien prowadzić, albo gapił się w telefon. Tak czy inaczej tacy jak on powinni partycypować w pokryciu szkód. A przy okazji zablokował ruch tramwajowy w centrum Gdańska na kilka godzin.

Autor: max • 🔥 2 / 1 • 📝: 2025-04-18 •

0
0

Brak komentarzy.

arrow_upward
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję